Szybkie S.O.S. dla skóry – sprytne porady

Żyjemy szybko, wszędzie się spieszymy i biegamy. Ciągle brakuje nam czasu i niekiedy też chęci na wiele rzeczy. Zdarza się, że dobije nas trudny dzień w pracy, domu, bądź przeciwnie – ostro imprezowaliśmy ubiegłej nocy i wstajemy rano „jak beton”. Szybkie spojrzenie w lustro, a tu masakra. Podkrążone oczy, szara cera, sucha skóra. Włosy jakby przeciwko nam nie chcą się ułożyć, a tu znowu trzeba gonić i nie ma czasu ani sił się ogarnąć. Na to wszystko zebrałam kilka rozwiązań, które zrobisz samemu w domu, za niewielkie pieniądze i to w JEDEN WIECZÓR. Sprawdź sama i oceń czy TOBIE taki „detoks” pomógł:)

d

1. SKÓRA – poczuj się jak Kleopatra

Pewnie jest sucha, szara i szorstka (miejmy nadzieję, że choć czysta 😀 -> a jak nie to i tak na to zaradzimy:))

Kiedy nie ma czas na kremowanie całego ciała skorzystaj z mojego szybkiego sposobu. Nalej do kąpieli mieszaninę 0,5-1l mleka (bądź szklanka mleka w proszku)  zmieszanego z 2 łyżkami oliwy z oliwek lub oleju lnianego. Jeśli masz inny, ulubiony olej roślinny, spokojnie możesz go użyć. Mleko połączy się z tłuszczem i z wodą tworząc emulsję. Jeśli dodałabyś sam olej, pływałby jak ropa naftowa na powierzchni (lub osiadł na ściankach wanny)  i efekt byłby opłakany. Dlatego nie kombinuj i wymieszaj najpierw razem oba składniki. 2 składniki i sprawa załatwiona. Ty się relaksujesz w wannie, a skóra sama się pielęgnuje:)  Brzmi prosto co?

2. WŁOSY – misja odżywić i ujarzmić !

Proponuje nałożyć na włosy oliwkę BABYDREAM (tą dla niemowląt lub dla mam – obojętnie). Teoretycznie służy ona innym celom, ale znakomicie odżywia włosy, zmiękcza i pomaga je układać. Nałóż na godzinę na włosy i dobrze zmyj. (żeby zaoszczędzić czas możesz robić to w wannie

3. TWARZ – dobroczynne minerały + nawilżenie

Tu proponuje kombo – MASECZKA + WASZ ulubiony KREM. Ja bardzo cenie naturalne składniki, a w przypadku, gdy skóra ostro dostała w kość i potrzebuje dostać porządny zastrzyk energii – ja polecam maseczkę z czystej, naturalnej GLINKI – bez konserwantów i żadnych dodatków. Czysta glinka mieszana z mineralką bądź naparem ziołowym.  W zależności od składu mineralnego glinki mogą mieć różny kolor i właściwości. Ja polecam maseczkę z glinki firmy ARGILETZ. Pewnie żaden farmaceuta Wam jej nie poleci, bo jego plan sprzedażowy nie przewiduje, aby klient otrzymał kosmetyk za uwaga ok 2,50zł!!!! Opakowanie ma ok. 10g ale to czysta glinka, do tego dodaje się wody więc będzie tego więcej. Nałóż na czas podany na opakowaniu (ok. 20 minut), później twój ulubiony krem jako wisienka na torcie i będzie nieźle:)

Do dyspozycji macie między innymi glinkę:

ŻÓŁTĄ – polecana jest do pielęgnacji cery tłustej wrażliwej, mieszanej, normalnej, zmęczonej, szarej, pozbawionej blasku oraz cery dojrzałej

CZERWONĄ -polecana w łagodzeniu trądzika różowatego, zapobiega także pękaniu naczynek krwionośnych

ZIELONĄ – polecana do pielęgnacji cery tłustej, trądzikowej i z wypryskami

BIAŁĄ – polecana do pielęgnacji cery normalnej oraz suchej, delikatnej, wrażliwej lub zmęczonej ze zmarszczkami

RÓŻOWĄ – polecana do pielęgnacji skóry wrażliwej i delikatnej, również ze skłonnościami do alergii i podrażnień

Pewnie kąśliwi powiedzą: no co babo gadasz, maseczek gotowych, jednorazowych w cenie 2,50 jest pełno. Tu się zgodzę, ale sprawdź ile w tej maseczce masz innych dodatków, poza składnikami odżywczymi? Skoro jest tam woda, jest też konserwant, pewnie i coś stabilizującego i modyfikującego konsystencję, a i aromat pewnie też dorzucą.

4. OCZY – wyraziste spojrzenie, precz z workami!

Mój sprawdzony sposób na to, aby nie iść do pracy z worami pod oczami jak po walce bokserskiej:) Wystarczy zrobić w filiżance mocny napar herbaciany. Najlepiej używaj herbaty sypanej niż torebkowej i nie dodawaj nic więcej. Zalej herbatę minimalną ilością wody żeby ją przykryło i potrzymaj kilka minut. Następnie jak już lekko przestygnie namocz w naparze płatki kosmetyczne i połóż na oczy. Ja lubię tak robić kładąc się spać (leże z płatkami ok. 5- 10 minut, zdejmuje je i idę spać), ale można też zastosować ten trik rano – po prostu szybko przetrzeć nasączonymi wacikami oczy. Uwaga: może lekko przyciemniać skórę!

Dlaczego to pomaga? W naparze z herbaty znajduje się teina, czyli potocznie „kofeina” zawarta w herbacie. Działa dotleniająco, poprawia mikrokrążenie, wygładza, przeciwdziała oznaką starzenia skóry.

5. USTA – miękkie i delikatne

Tu zdradzę Wam mój kolejny patent. I przyda się Wam nie tylko po ciężkim dniu, ale też przede wszystkim zimom, kiedy usta stają się spierzchnięte i mogą pękać. Jest to też dobry sposób dla naszych mężczyzn. Oni niechętnie kremują usta zimą, generalnie wstydzą się takich „niemęskich gadżetów” jak pomadka.

Nie przedłużając chodzi o czystą lanolinę – możesz ją dostać (kolejny raz produkt z innym zastosowaniem producenta:)) jako czysta lanolina do pielęgnacji sutków dla kobiet w ciąży (np. ziaji). Pewnie w aptece również uda Ci się dostać czystą lanolinę. Czysta lanolina czyli bez żadnych innych dodatków, tylko1 naturalny składnik.

Lanolina ma żółty kolor, zapach jest średni, jest gęsta, wygląda trochę jak smar, ale jeśli nałożysz jej ociupinkę na usta na noc i położysz się spać – rano przekonasz się, że było warto ! Usta robią się delikatne, mięciutkie i nie trzeba ich smarować niczym przez cały dzień!

Więc jeśli ktoś ma opornego na kosmetyki męża, chłopaka, narzeczonego, to można też mu to zaproponować. W nocy nikt go nie widzi z tym na ustach.

Dajcie znać w komentarza czy testowaliście którąś z propozycji i jak u Was się sprawdziła. Czekam na pierwszą osobę, która zastosowała cały pakiet porad w jeden dzień i opowie o swoich wrażeniach:)

2 replies

Zostaw wiadomość

Chcesz dołączyć do dyskusji ?
Powiedz co myślisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *